Teatr Rzymski w Parku Archeologicznym Scolacium – być i nie widzieć
Teatr Rzymski w Parku Archeologicznym Scolacium – być i nie widzieć

Teatr Rzymski w Parku Archeologicznym Scolacium – być i nie widzieć

Dziś przyznam się wam do mojej totalnej wpadki. Będzie o tym, jak zwiedzać obiekt i pominąć jeden z ważnych jego elementów. Pomyślicie ale ciapa? I macie rację. Ale zdarza się i najlepszym zwłaszcza, gdy decydujesz się na spontaniczne nic a nic nieprzygotowane zwiedzanie. Ale zacznę od początku.

Pewnego słonecznego dnia znajdowaliśmy się prawie na wybrzeżu jońskim i wiedziałam, że gdzieś w pobliżu znajduje się Park Archeologiczny. Dokładnie w Roccelletta di Borghia. Trochę zajęło nam jego szukanie i błądzenie, ale tak to jest gdy nawet nie wiesz w jakiej miejscowości znajduje się, to co chcesz zobaczyć. Strasznie się uparłam wtedy żeby nadrobić jeszcze 30 km i odwiedzić ów Park Archeologiczny Scolacium, tym bardziej, że nie często zdarza nam się bywać w tych stronach i żadnego kalabryjskiego Parku Archeologicznego nie widziałam do tej pory. No i dotarliśmy.
Ku naszemu zdziwieniu (a może i nie) okazało się, że muzeum Scolacium jest juz zamknięte a godziny otwarcia są od 9.00 do 13.00. Rozczarowanie totalne. Jak to!? Ano tak. Pozostaje nam do dyspozycji tylko otwarta bramka i możliwość zwiedzenia samego Parku. Wchodzimy!
Klimat parku od razu uderza w emocje zwiedzającego. Drzewa oliwne, palące słońce, wysuszona ziemia i ten olbrzymi okazały ruder rzucający się od razu w oczy. To Bazylika, która wielokrotnie była opisywana w kronikach podróżników począwszy od XVI wieku aż po nieszczęśliwe wydarzenie z 1783 roku jakim było trzęsienie ziemi.

 

Historia Bazyliki

nie jest dość jasna. Widać na niej mix styli architektonicznych: romański, bizantyjski i arabski. Prawdopodobnie pobudowali ją Normanowie na przełomie XI i XII wieku.
Tak, Kalabria jest taką właśnie przeplatanką kultur gdzie jedni zaczynali budować a inni zdobywając tereny przerabiali budowle pokazując tym samym styl swojej indywidualności. Ale korzenie tego parku sięgają jeszcze dalej.
Nim powstała Bazylika to istniała tutaj rzymska kolonia Scolacium a niektóre wykopaliska wskazują na to że jeszcze przed kolonią rzymską była tu grecka kolonia Skylletion.
Miasto Scolacium za czasów rzymskich rozrastało się dobrze i prosperowało przez kilka wieków aż do czasów najazdów Saracenów. Wówczas zostało totalnie zniszczone i opuszczone przez miejscowych, którzy zazwyczaj przemieszczali się na pobliskie tereny tworząc zupełnie nowe osady. W ten oto sposób podejrzewa się, że ludność przenosząc się ze zrujnowanego Scolacium w okolice Santa Maria di Catanzaro przyczyniła się do powstania później najważniejszego miasta dla Kalabrii, Catanzaro. 

 

No i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że zamknięty obiekt muzealny „uniemożliwił” nam odkrycie i zobaczenie teatru rzymskiego i innych obiektów ukrytych w głębi Parku. Moje nie przygotowanie się przed wyjazdem i zamknięte budki informacyjne pozbawiły mnie informacji i zobaczenia Rzymskiego Teatru ukrytego w głębi drzew oliwnych. Jest to cena za brak mojego przygotowania się, którą mam nadzieję że nie zapłacicie Wy. Nie popełniajcie mojego błędu bo Wy musicie pokonać 2000 km, a ja? Ja jeszcze tam się pojawię i dopiszę Wam resztę historii okraszając ją w nowe zdjęcia.

 

 

 

 

 

error: Content is protected !!