W ostatnich latach, kobiety poczyniły wielkie postępy w kierunku emancypacji odgrywając coraz to znaczącą rolę w społeczeństwie. Wiedziały, jak zwalczać uprzedzenia i wykorzystywały każdą okazję do walki o swoje prawa. Owszem, jest jeszcze wiele do zrobienia, bo pomimo emancypacji nadal bez problemu można zauważyć ogromne różnice między dwoma płciami.
A jaka była/jest naprawdę sytuacja kobiet w Kalabrii? Nie. Dziś nie będę robić żadnych wywodów.
Postanowiłam tylko na ten dzisiejszy dzień zebrać 10 antycznych przysłów, metafor, idiomów kalabryjskich odnoszących się do obrazu postrzegania kobiet. Spójrzcie.
Postanowiłam tylko na ten dzisiejszy dzień zebrać 10 antycznych przysłów, metafor, idiomów kalabryjskich odnoszących się do obrazu postrzegania kobiet. Spójrzcie.
I jak wrażenia? Bardzo odbiega wizerunek dawnych południowych kobiet od polskich? Chyba nie. Kobieta zawsze znajdowała się pod dominacją mężczyzn i cieszę się, że zmieniła się dziś mentalność brzydkiej płci i że zaczynają nas dostrzegać, jak równego sobie partnera.
Dziękuję każdej kobiecie za walkę o prawa do naszego wolnego wyboru.










Wszystkie są genialne, poczytam je mężowi, gdy wróci z pracy :). Swoją drogą, ciekawe czy sardi mają podobne przysłowia :). Uśmiałam się!
Podejrzewam, że nie odbiegają bardzo od tych. Patriarchalny system społeczny rządził i nadal rządzi w wielu sferach 😉
Niestety to prawda, zresztą wielu mężczyzn do tej pory uważa kobiety za swoją własność. Oczywiście pisząc "genialne" nie miałam na myśli to, że je popieram, bo wcale tak nie jest, chodziło mi tylko o to, że są włoskie do szpiku kości…
Akurat słowo "genialne" zrozumiałam 🙂 Pewnie dlatego, że czytam twoje wpisy i znam twoje poglądy. Ale faktycznie, jeżeli ktoś obcy czyta, może odebrać to inaczej.
w ogole niesmieszne :/ dobrze, ze dzis jest ciut inaczej 🙂 pozdrawiam i wszystkiego najlepszego 🙂
Dobrze, że dodałaś to "ciut", bo kobieta nadal nie ma łatwo 😉 Dziękuję za życzenia i odwzajemniam 🙂
Nie fajne 🙁 Obraz relacji damsko-męskich jaki się przez nie rysuje jest fatalny. Jednak polskie przysłowia są milsze dla kobiet.
Czy polskie ludowe powiedzenia są milsze? Nie powiedziałabym. One również kobiety dyskryminowały. Przykład? "Znajdzie męża baba stara, gdy ma za zapaską bitego talara" 😉
To raczej stwierdzenie faktu, dotyczące obu płci 😉 Jednak polskie – chociażby o kobiecie szyi, czy nawet mogącej wszystko załatwić )gdzie diabeł nie morze tam babę pośle), na baski upór nie ma lekarstwa, są milsze dla ucha. O dyskryminacji bym raczej nie mówiła w przypadku przysłów, one jedynie rysują obraz stosunków i relacji panujących w danej nacji. No i przysłowia chyba faworyzują baby, bo jest ich więcej o nas niż o facetach 😉
Jak dla mnie stwierdzenie, które zacytowałam wyżej, jest dyskryminującym 😉 No bo, dlaczego myślimy, że brzydka kobieta nie jest w stanie znależć sobie męża tak samo, jak piękna? Dlaczego kobieta w mini kojarzona jest z dziwką? Dlaczego zgwałcona kobieta jest sama sobie winna? Te wszystkie stwierdzenia są wymysłem mężczyzn, które również za mężczyznami powtarzają kobiety. Jak dla mnie jest to stosunek dyskryminujący. Faktycznie, polskie ludowe powiedzonka być może więcej opisują zaradnych cech kobiet, które zdołały wypracować w sobie na przełomie wieków. Trudne życie je zmusiło do tego, musiały sobie radzić same w wielu sytuacjach. To kobieta musiała coś włożyć do garnka, nawet gdy była bieda, i podać obiad całej rodzinie. I nie mam tu na myśli tylko polskiej kobiety ale i kalabryjskie, i inne. Rola mężczyzny kiedyś sprowadzała się tylko do pracy poza domem i szczerze powiedziawszy mało który był w stanie zapewnić dostatek. Kobieta musiała nauczyć się zarządzać domem nie mając niczego i kalabryjczycy wybierając kobietę na żonę brali zawsze to pod uwagę. Moim zdaniem ta zaradność kobiet istnieje na całym świecie, jest ona opanowana do perfekcji 🙂 Ech, o kwestii kobiet mogłabym pisać i pisać 😉
Przy niektórych nie wiedziałam czy śmiać się, czy płakać :-D. Gdyby mi nie powiedzieli, że to włoskie to pewnie bym zgadła :-D.
Bo Włochy to chyba jedyny kraj, który znają cudzoziemcy (nawet ci którzy nigdy nie byli osobiście we Włoszech) na podstawie stereotypów. Mi osobiście bardzo kojarzą się one z kulturą talebańską, co poniekąd miała swego czasu wpływ na tutejszą ludność.